Francesca Emdabair, nazywana Enid an Gleanna, Stokrotka z Dolin, odczekała, aż za Vattierem zamkną się drzwi, pogłaskała oceloty. .
ZrobiÅ‚ kulÄ™ ze Å›niegu i rzuciÅ‚ w UlÄ™. Ta zgarnęła z murka wielkÄ… Å›niegowÄ… czapÄ™ i wrzuciÅ‚a mu na gÅ‚owÄ™.. . WyszÅ‚yÅ›my z ogrodu i znalazÅ‚yÅ›my siÄ™ na placyku wysypanym żwirem, za głównym budynkiem. Ogromny trawnik schodziÅ‚ aż do jeziora. Niższe partie porastaÅ‚y gÄ™ste zielone zaroÅ›la, a dalej rozciÄ…gaÅ‚y siÄ™ wrzosowiÂska otaczajÄ…ce szkołę jak wojsko. ByÅ‚ to imponujÄ…cy widok, ale coÅ› jeszcze zapieraÅ‚o dech w piersiach..    - ByÅ‚o to dziewiÄ™tnastego dnia miesiÄ…ca sierpnia, ranek po drugiej nocy peÅ‚ni - podjęła opowieść wyspiarka, podnoszÄ…c do ust kufel piwa. Jej dÅ‚oÅ„, jak zauważyÅ‚a Triss, byÅ‚a barwy starej cegÅ‚y, a obnażone, węźlasto umięśnione ramiÄ™ miaÅ‚o jak nic dwadzieÅ›cia cali w obwodzie. Triss miaÅ‚a dwadzieÅ›cia dwa cale w talii.. No wiÄ™c kiedy staÅ‚am tam i robiÅ‚am siÄ™ totalnie czerwona na twarzy, i pewnie. Serce Eragona na moment ustaÅ‚o, gdy rozpoznaÅ‚ kuzyna.. CzymÅ› tak maÅ‚o ważnym, jak urodziny twojego chÅ‚opaka?. Charlaine popatrzyÅ‚a na inne mamy. Nie chciaÅ‚a wywoÅ‚ać paniki, wiÄ™c zapytaÅ‚a spokojnie:. ChcÄ™, żebyÅ› dobrze siÄ™ odżywiaÅ‚, wypoczÄ…Å‚ i wyspaÅ‚. MiÅ‚e mi jest twoje towarzystwo, a może. Joe uznaÅ‚, że najwyższa pora wracać. OdwróciÅ‚ siÄ™ i wpadÅ‚ na niskiego mężczyznÄ™ w okularach, z mokrymi wÅ‚osami i zbrÄ…zowiaÅ‚ymi zÄ™bami..